Jubileusz 50-lecia był okazją do spotkania ratowników i działaczy śląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – uroczystość odbyła się w Zawadzie Pilickiej, a wzięli w niej udział również ratownicy WOPR Tychy. Pięcioro z nich – Edyta Mróz, Jacek Krakowiak, Marcin Pluta, Tomasz Kozioł oraz wywodząca się z Tychów Iwona Tabaczek-Bejstar – odznaczonych zostało Honorowymi Odznakami.
Edyta Mróz otrzymała Złotą Odznakę przede wszystkim za znakomite osiągnięcia sportowe. Ma wspaniałą kolekcję medali przywiezionych z mistrzostw Śląska i mistrzostw Polski ratowników. Świetna pływaczka, wyróżniała się także w konkurencjach technicznych i przez wiele lat utrzymywała się w czołówce najlepszych ratowniczek w kraju.
Jeszcze większymi sukcesami sportowymi może pochwalić się wywodząca z Tychów Iwona Tabaczek-Bejstar, która teraz w stopniu instruktora – wykładowcy WOPR działa w Rzeszowie. Jest autorką wielu publikacji na temat WOPR. Teraz odznaczona została jednym z najwyższych odznaczeń WOPR – Złotą Honorową Odznaką z Wieńcem Laurowym.
Prezes tyskiego WOPR, Jacek Krakowiak, pełni tę funkcję od 1989 r. i jest jednym najdłużej działających prezesów w Śląskim WOPR. Podczas jubileuszu uhonorowany został Złotą Honorową Odznaką. Z kolei instruktor Marcin Pluta doceniony został za swoją pracę w szkoleniu ratowników. Jest członkiem komisji szkoleniowej Zarządu Wojewódzkiego WOPR w Katowicach, zasiada w komisji egzaminacyjnej, sprawdzającej umiejętność kursantów. Otrzymał Srebrną Honorową Odznaką WOPR, podobnie jak starszy ratownik wodny Tomasz Kozioł – były zawodnik, reprezentant Tychów, Śląska i Polski w ratownictwie. Obecnie działa w komisji WOPR ds. sportu, jest także managerem kadry Polski, odpowiedzialnym za starty reprezentacji w zawodach
rangi mistrzostw Europy, mistrzostw Europy juniorów czy mistrzostw Świata.
Tyski WOPR zrzesza około 100 ratowników, co roku kurs kończy 30-40 osób. Nasi ratownicy pracują nie tylko na krytej pływalni, basenie Zespołu Szkół Sportowych, sezonowo w Paprocanach, ale także na łaziskiej „Żabce” i wielu polskich akwenach, w tym rzecz jasna nad Bałtykiem. Tyskich ratowników można również spotkać za granicą, m.in. w Hiszpanii.
WOPR-owcy od lat włączają się w różne przedsięwzięcia, organizowane przede wszystkim dla najmłodszych.
– Są to np. akcje „Pływaj z Kubusiem”, „Już pływam”, „Z Delfinkiem WOPR-usiem jest bezpiecznie”, czy „Przedszkolak” – mówi Tomasz Kozioł. – Chodzi w nich nie tylko o naukę pływania, ale także o przekazanie dzieciom zasad bezpiecznego zachowania się nad wodą i w czasie kąpieli. Co roku, przed sezonem wakacyjnym, organizujemy spotkania w szkołach poświęcone bezpieczeństwu. W tym 2012 r. wzięło w nich udział około 2,5 tys. uczniów – od szkół ponadgimnazjalnych po przedszkolaków. Ponadto szkolimy dzieci, młodzież oraz dorosłych z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Ostatnio w zajęciach uczestniczyli tyscy nauczyciele. Zimą natomiast na Jeziorze paprocańskim prowadzimy widowiskowe szkolenia i pokazy ratownictwa lodowego. Zabezpieczamy zawody sportowe, które odbywają na basenach i w Paprocanach, jesteśmy też współorganizatorami kilku imprez, m.in. maratonu pływackiego. Mamy ponadto w Tychach Grupy Interwencyjną WOPR Polski Południowo – Centralnej, której terenem działania jest obszar od Cieszyna przez Żory, Rybnik, Tychy po Bieruń. Grupa działa w sytuacjach zagrożenia – podczas powodzi działa jako jedna ze służb ratowniczych.
Oprócz tego tyscy ratownicy systematycznie podnoszą swoje kwalifikacje, startują w zawodach sportowych WOPR, a teraz zapraszają na kurs na młodszego ratownika i ratownika, które niebawem się rozpoczną.

