I liga: Tyszanie pokazali charakter

0
55
Piłkarze GKS Tychy odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, tym razem pokonując KS Okocimski Brzesko 3:1. Tyszanie pokazali charakter, bowiem przegrywając, odwrócili losy meczu.
Spotkanie lepiej rozpoczęli tyszanie, jednak to gospodarze pierwsi zdobyli gola. Po niespełna kwadransie gry, błąd popełnił Piotr Misztal, który oślepiony przez słońce nie zdołał obronić strzału rywala. W 22. min. Piotr Rocki wyrónał, popisując się pięknym uderzeniem z rzutu wolnego. Niespełna dziesięć minut później podopieczni Piotra Mandrysza objęli prowadzenie – piłkę w pole karne zagrał Adrian Chomiuk, a celnym strzałem bramkarza gospodarzy pokonał Marcin Folc.
Po zmianie stron tyszanie przyjęli standardową taktykę defensywną, wyczekując okazji na kontrataki. Oba zespoły stwarzały okazje do zdobycia gola, jednak brakowało skutecznego wykończenia akcji. Takowe przyszło dopiero w 84. min., a na listę strzelców ponownie wpisał się Marcin Folc. Tyski napastnik, który w ostatnich trzech meczach zdobył trzy gole i tym razem skutecznie dobił strzał Chomiuka.
Po czwartym wygranym meczu GKS Tychy awansował na piąte miejsce w tabeli. Tyszanie mają na koncie 15 pkt., a wyprzedzić ich może jedynie grająca jutro Cracovia. Liderem pozostała Flota Świnoujście, a swój mecz także rozegra jutro.
KS Okocimski Brzesko – GKS Tychy 1:3 (1:2). Bramki: Folc 2 (30., 84.), Rocki (22.).
GKS: Misztal – Mańka, Kopczyk, Balul, Mączyński – Chomiuk, Kupczak, Babiarz (68. Žunić), Bukowiec, Rocki (81. Bizacki) – Folc (87. Tumicz).
Na zdjęciu Marcin Folc.
Fot. Łukasz Sobala