W piątek, 21 września hokeiści GKS Tychy zmierzyli się na wyjeździe z Comarch Cracovią Kraków. Niestety tyszanie nie powiększyli swojego dorobku punktowego, ponieważ przegrali z gospodarzami 2:1.
Podopieczni Jana Vodili przez długi czas prowadzili na lodowisku w Krakowie. Wszystko za sprawą Jakuba Wanackiego, który na początku drugiej odsłony strzałem z niebieskiej pokonał Rafała Radziszewskiego. Niestety prowadzenia nie udało się utrzymać, a miejscowi kolejny raz udowodnili, że im bliżej końca spotkania tym są groźniejsi. W 57. minucie przewagę jednego zawodnika wykorzystał Sebastian Kowalówka. Dwie minuty później wynik spotkania na 2:1 dla Cracovii ustalił weteran polskich tafli – Damian Słaboń. Warto odnotować, że w tyskim zespole zadebiutował Radoslav Kropac.
Comarch Cracovia – GKS Tychy 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)
0:1 J. Wanacki – A. Parzyszek (21:46)
1:1 S. Kowalówka – D. Słaboń – M. Piotrowski (56:10) 5/4
2:1 D. Słaboń – M. Piotrowski – J. Kłys (58:18)
Kary: 14 – 8 min.
Comarch Cracovia: Radziszewski ( Kulig) – Sznotala, Besch (2); L. Laszkiewicz, Dvorak, D. Laszkiewicz – Kłys (2), Dudas (2); M. Piotrowski, Słaboń, S. Kowalówka – A. Kowalówka, Noworyta; Fojtik, Valcak (4), Kostecki -Witowski, Myjak; Chmielewski, Rutkowski, Kmiecik.
GKS Tychy: Sobecki ( Witek) – Dutka, Kotlorz (2); Woźnica, Simicek, Bagiński – Sokół, Majkowski; Baranyk, Parzyszek, Kropac – Csorich (2), Wanacki; Witecki (2), Pasiut, Galant – Ciura, Jakes; Łopuski, T. Da Costa (2), Przygodzki.
Podopieczni Jana Vodili przez długi czas prowadzili na lodowisku w Krakowie. Wszystko za sprawą Jakuba Wanackiego, który na początku drugiej odsłony strzałem z niebieskiej pokonał Rafała Radziszewskiego. Niestety prowadzenia nie udało się utrzymać, a miejscowi kolejny raz udowodnili, że im bliżej końca spotkania tym są groźniejsi. W 57. minucie przewagę jednego zawodnika wykorzystał Sebastian Kowalówka. Dwie minuty później wynik spotkania na 2:1 dla Cracovii ustalił weteran polskich tafli – Damian Słaboń. Warto odnotować, że w tyskim zespole zadebiutował Radoslav Kropac.
Comarch Cracovia – GKS Tychy 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)
0:1 J. Wanacki – A. Parzyszek (21:46)
1:1 S. Kowalówka – D. Słaboń – M. Piotrowski (56:10) 5/4
2:1 D. Słaboń – M. Piotrowski – J. Kłys (58:18)
Kary: 14 – 8 min.
Comarch Cracovia: Radziszewski ( Kulig) – Sznotala, Besch (2); L. Laszkiewicz, Dvorak, D. Laszkiewicz – Kłys (2), Dudas (2); M. Piotrowski, Słaboń, S. Kowalówka – A. Kowalówka, Noworyta; Fojtik, Valcak (4), Kostecki -Witowski, Myjak; Chmielewski, Rutkowski, Kmiecik.
GKS Tychy: Sobecki ( Witek) – Dutka, Kotlorz (2); Woźnica, Simicek, Bagiński – Sokół, Majkowski; Baranyk, Parzyszek, Kropac – Csorich (2), Wanacki; Witecki (2), Pasiut, Galant – Ciura, Jakes; Łopuski, T. Da Costa (2), Przygodzki.

