Bardzo emocjonująco zapowiada się piąta kolejka PLH. We wtorkowy wieczór (18.09) hokeiści GKS Tychy podejmą na własnej tafli zawodników mistrza Polski – Ciarko PBS Bank Sanok.
Podopieczni Jana Vodili bardzo udanie rozpoczęli sezon 2012/2013. Po czterech kolejkach tyszanie mają na swoim koncie jedenaście punktów i przewodzą ligowej tabeli. Do tej pory GKS Tychy stracił tylko jedno oczko po wygranej w karnych z Zagłębiem Sosnowiec. Po pierwszych spotkaniach kibice w Tychach mogą być zadowoleni ze skuteczności drużyny. Pod tym względem prym wiedzie pierwszy atak, który we wszystkich spotkaniach zdobywał punkty. Na wyróżnienie zasługuje również Milan Baranyk – liderem strzelców nie tylko w GKS Tychy, ale w całej PLH. Duży potencjał drzemie w trzecim ataku, w którym powoli zgrywają się Teddy Da Costa, Grzegorz Pasiut i Mikołaj Łopuski. Kibice w Tychach po cichu liczą, że już we wtorek ta trójka przekona nas o swoich umiejętnościach.
Najbliższy rywal GKS Tychy traci do niego zaledwie punkt. Trzeba jednak pamiętać, że rozegrał jedno spotkanie więcej. Zawodnicy Ciarko PBS Bank Sanok są aktualnymi mistrzami Polski, ale póki co ich gra nie zachwyca. Zespół z Grodu Grzegorza znacznie wzmocnił się przed rozpoczęciem rozgrywek, jednak nie przekłada się to na jakość gry. Jak dotąd słabo układa się współpraca między Martinem Vozdeckim i Petrem Bartosem, który miał być niekwestionowaną gwiazdą polskich lodowisk. Dodatkowo w sanockiej bramce poniżej oczekiwań spisuje się Przemysław Odrobny – najlepszy bramkarz minionego sezonu. Mimo wielu mankamentów podopieczni Milana Stasa z pewnością nie sprzedadzą tanio skóry i w Tychach powalczą o jak najlepszy rezultat.
Miejmy nadzieję, że zawodnicy obu drużyn sprostają oczekiwaniom kibiców i stworzą niezapomniane widowisko, które zasłuży na miano hitu piątej kolejki PLH. Początek spotkania na tyskim lodowisku o godzinie 18.
Ceny biletów:
Ulgowy – 8 zł
Normalny – 12 zł
Rodzinny – 18 zł
Podopieczni Jana Vodili bardzo udanie rozpoczęli sezon 2012/2013. Po czterech kolejkach tyszanie mają na swoim koncie jedenaście punktów i przewodzą ligowej tabeli. Do tej pory GKS Tychy stracił tylko jedno oczko po wygranej w karnych z Zagłębiem Sosnowiec. Po pierwszych spotkaniach kibice w Tychach mogą być zadowoleni ze skuteczności drużyny. Pod tym względem prym wiedzie pierwszy atak, który we wszystkich spotkaniach zdobywał punkty. Na wyróżnienie zasługuje również Milan Baranyk – liderem strzelców nie tylko w GKS Tychy, ale w całej PLH. Duży potencjał drzemie w trzecim ataku, w którym powoli zgrywają się Teddy Da Costa, Grzegorz Pasiut i Mikołaj Łopuski. Kibice w Tychach po cichu liczą, że już we wtorek ta trójka przekona nas o swoich umiejętnościach.
Najbliższy rywal GKS Tychy traci do niego zaledwie punkt. Trzeba jednak pamiętać, że rozegrał jedno spotkanie więcej. Zawodnicy Ciarko PBS Bank Sanok są aktualnymi mistrzami Polski, ale póki co ich gra nie zachwyca. Zespół z Grodu Grzegorza znacznie wzmocnił się przed rozpoczęciem rozgrywek, jednak nie przekłada się to na jakość gry. Jak dotąd słabo układa się współpraca między Martinem Vozdeckim i Petrem Bartosem, który miał być niekwestionowaną gwiazdą polskich lodowisk. Dodatkowo w sanockiej bramce poniżej oczekiwań spisuje się Przemysław Odrobny – najlepszy bramkarz minionego sezonu. Mimo wielu mankamentów podopieczni Milana Stasa z pewnością nie sprzedadzą tanio skóry i w Tychach powalczą o jak najlepszy rezultat.
Miejmy nadzieję, że zawodnicy obu drużyn sprostają oczekiwaniom kibiców i stworzą niezapomniane widowisko, które zasłuży na miano hitu piątej kolejki PLH. Początek spotkania na tyskim lodowisku o godzinie 18.
Ceny biletów:
Ulgowy – 8 zł
Normalny – 12 zł
Rodzinny – 18 zł
