W niedzielę, 16 września hokeiści GKS Tychy w przekonujący sposób pokonali na wyjeździe Nestę Karawela Toruń 5:0. Dzięki dzisiejszej wygranej tyszanie zostali samodzielnym liderem PLH.
Kolejny już raz z bardzo dobre strony pokazał się pierwszy atak tyskiego zespołu. Michał Woźnica, Roman Simicek i Adam Bagiński grają ze sobą już trzeci sezon i gołym okiem widać, że między tą trójką jest „chemia”. Dodatkowo w tym sezonie mają pomoc w postaci Milana Baranyka, który przekonuje, że w pojedynkę potrafi decydować o wyniku spotkania. Doświadczony Czech jak mało kto w PLH z gracją porusza się na łyżwach i dodatkowo jest bardzo skuteczny. W Toruniu potwierdził, że drużyna może na niego liczyć i zdobył dwie bramki. Warty odnotowanie jest również fakt, że pierwszy raz w tym sezonie Arkadiusz Sobecki zachował czyste konto.
Dzięki dzisiejszej wygranej GKS Tychy awansował na pierwsze miejsce tabeli PLH. Już we wtorek (18.09) czeka tyszan nie lada sprawdzian. Do „piwnego miasta” zawita mistrz Polski – Ciarko PBS Bank Sanok.
Nesta Karawela Toruń – GKS Tychy 0:5 (0:2, 0:2, 0:1)
0:1 r. Simicek – A. Bagiński – R. Dutka (03:13) 5/4
0:2 A. Bagiński – M. Woźnica – M. Kotlorz (07:16)
0:3 M. Baranyk – A. Parzyszek (31:20)
0:4 J. Wanacki – T. Da Costa (32:24)
0:5 M. Baranyk – A. Parzyszek (59:15)
Kary: 8 -8 min.
Nesta Karawela Toruń: Plaskiewicz, (Bojanowski) – Gula, Lang; Bomastek, K.Kalinowski, Marmurowicz – P. Skrzypkowski, Koseda; M. Kalinowski, Kuchnicki, Minge – Huzarski, Porębski; Borovansky, Dzięgiel, Malat – Gościmiński, Husak, Pieniak.
GKS Tychy: Sobecki (Witek) – Dutka, Kotlorz; Woźnica, Simicek, Bagiński – Sokół, Majkowski; Baranyk, Parzyszek, Przygodzki – Csorich, Wanacki; Łopuski, Pasiut, Da Costa – Ciura, Jakes; Leskovjansky, Galant, Witecki.
Kolejny już raz z bardzo dobre strony pokazał się pierwszy atak tyskiego zespołu. Michał Woźnica, Roman Simicek i Adam Bagiński grają ze sobą już trzeci sezon i gołym okiem widać, że między tą trójką jest „chemia”. Dodatkowo w tym sezonie mają pomoc w postaci Milana Baranyka, który przekonuje, że w pojedynkę potrafi decydować o wyniku spotkania. Doświadczony Czech jak mało kto w PLH z gracją porusza się na łyżwach i dodatkowo jest bardzo skuteczny. W Toruniu potwierdził, że drużyna może na niego liczyć i zdobył dwie bramki. Warty odnotowanie jest również fakt, że pierwszy raz w tym sezonie Arkadiusz Sobecki zachował czyste konto.
Dzięki dzisiejszej wygranej GKS Tychy awansował na pierwsze miejsce tabeli PLH. Już we wtorek (18.09) czeka tyszan nie lada sprawdzian. Do „piwnego miasta” zawita mistrz Polski – Ciarko PBS Bank Sanok.
Nesta Karawela Toruń – GKS Tychy 0:5 (0:2, 0:2, 0:1)
0:1 r. Simicek – A. Bagiński – R. Dutka (03:13) 5/4
0:2 A. Bagiński – M. Woźnica – M. Kotlorz (07:16)
0:3 M. Baranyk – A. Parzyszek (31:20)
0:4 J. Wanacki – T. Da Costa (32:24)
0:5 M. Baranyk – A. Parzyszek (59:15)
Kary: 8 -8 min.
Nesta Karawela Toruń: Plaskiewicz, (Bojanowski) – Gula, Lang; Bomastek, K.Kalinowski, Marmurowicz – P. Skrzypkowski, Koseda; M. Kalinowski, Kuchnicki, Minge – Huzarski, Porębski; Borovansky, Dzięgiel, Malat – Gościmiński, Husak, Pieniak.
GKS Tychy: Sobecki (Witek) – Dutka, Kotlorz; Woźnica, Simicek, Bagiński – Sokół, Majkowski; Baranyk, Parzyszek, Przygodzki – Csorich, Wanacki; Łopuski, Pasiut, Da Costa – Ciura, Jakes; Leskovjansky, Galant, Witecki.

