Tychy już teraz mogą się pochwalić sporą ilością innowacyjnych rozwiązań, z których chętnie korzystają mieszkańcy. Jednak w najbliższym czasie czeka nas kolejna dawka cyfrowych udogodnień.
Przypomnijmy, w naszym mieście działa usługa naTYCHmiastowego sms. Korzystanie z serwisu jest bezpłatne. Rejestracja jest bardzo prosta. Wystarczy na stronie internetowej Urzędu Miasta Tychy (www.umtychy.pl) wypełnić odpowiedni formularz. Chwilę później na telefon komórkowy dostajemy hasło, którym potwierdzamy uczestnictwo w programie. W tej chwili z tej usługi korzysta już ponad siedem tysięcy osób.
Jakie korzyści?
NaTYCHmiastowy sms umożliwia dostęp do informacji o terminie odbioru nowego dowodu osobistego, dowodu rejestracyjnego, prawa jazdy, wtórnika tablic rejestracyjnych, karty rabatowej „3+ Liczna Rodzina” itd. Przez cały czas trwają prace nad objęciem serwisem innych spraw prowadzonych dla klientów przez tyski magistrat. Ponadto, użytkownicy otrzymują darmowe sms-y informujące o tyskich wydarzeniach kulturalnych i sportowych. Chętni są powiadamiani również o ważnych wydarzeniach miejskich, takich np. jak: konsultacje społeczne. Wystarczy zaznaczyć odpowiednie opcje przy rejestracji. Oczywiście, użytkownicy nie otrzymują wiadomości o charakterze reklamowym. Osoby zarejestrowane w naTYCHmiastym serwisie mogą być również spokojne o to, że nie zostaną „zasypane” kilkoma sms-ami dziennie. Przyjęto zasadę, że każdy uczestnik programu otrzymuje około dwóch wiadomości tygodniowo.
Nowe hot-spoty
Nowoczesne miasto powinno ułatwiać swoim mieszkańcom dostęp do internetu. Dlatego w Tychach działają hotspoty. Z bezprzewodowej miejskiej sieci internetowej można korzystać: w Parku Miejskim, Urzędzie Miasta, City Point, a także na Skwerze Niedźwiadków, placu Baczyńskiego, dworcu PKP, terenie OW Paprocany i na placu zabaw na osiedlu Balbina. Ponadto, do końca września uruchomiony zostanie bezprzewodowy dostęp do sieci na nowootwartych przystankach kolejowych. A już wiadomo, że to jeszcze nie koniec…
– Chcemy pozyskać fundusze na kolejne hotspoty. Złożyliśmy stosowny wniosek do Urzędu Marszałkowskiego. Wiem już, że na pewno dostaniemy pieniądze na ten cel, bo środków jest więcej niż opiewa kwota złożonych wniosków – przyznaje Michał Gramatyka, zastępca prezydenta ds. gospodarki przestrzennej.
Nowe hotspoty miałaby działać w piętnastu punktach miasta, m.in. na placu św. Anny, na starotyskim rynku i w Parku Jaworek. Warto dodać, że obecnie hotospoty działają także w wybranych autobusach obsługiwanych przez PKM Tychy.
Infokioski na przystankach
Jeszcze w tym roku na piętnastu tyskich przystankach staną infokioski. – Dzięki tym urządzeniom pasażerowie oczekujący na autobus będą mogli skorzystać nieodpłatnie z dostępu do internetu i mapy miasta. Infokioski będą informować o tym, jakie autobusy odjeżdżają z danego przystanku. Poza tym, każdy z nich będzie również hot-spotem, czyli będzie rozpowszechniać sygnał internetowy – wyjaśnia Michał Gramatyka i dodaje, że na budowę tych nowoczesnych urządzeń gmina pozyskała prawie 2 mln złotych z funduszy unijnych.
Znana jest już lokalizacja infokiosków. Staną na al. Niepodległości 45, 49, 68, 87, 110, 188; na ulicach: Nad Jeziorem 82, Budowlanych 33, 44, Stoczniowców (od ul. Rolnej) i Stoczniowców (od ul. Reymonta), a także ul. Dmowskiego 15, 27, Grota Roweckiego 62 i na Andersa (przy dworcu PKP).
QR-kody dla wygody
Poza tym, w tym roku planuje się także wprowadzenie udogodnienia, które będzie wykorzystywało nowoczesne QR-kody.
– Każdy tyski przystanek autobusowy będzie oznaczony takim QR-kodem i zaraz po zeskanowaniu go, użytkownik na swój telefon komórkowy otrzyma informację o kilku najbliższych autobusach odjeżdżających z danego przystanku. – tłumaczy wiceprezydent.
Opłatomaty zamiast kolejek
Do końca grudnia br. w Biurze Obsługi Klienta UM Tychy pojawią się opłatomaty. To urządzenia, w których będzie można zapłacić każdą należność względem miasta, czyli podatki, opłaty geodezyjne i inne. Słowem, wszystko to, co teraz płacimy w kasie urzędu.
Jak to działa?
Na każdym dokumencie, który wydaje tyski urząd drukowany jest kod kreskowy. Wystarczy z takim dokumentem podejść do opłatomatu. Zeskanować kod i na ekranie pojawi się informacja, ile mamy zapłacić i za co. Później wystarczy nacisnąć przycisk „ok” i dokonać płatności. Urządzenia przyjmują monety, banknoty i karty kredytowe. W razie konieczności, wydają również resztę.
Warto dodać, że na razie w tyskim magistracie staną dwa opłatomaty, o wartości 100 tys. zł każdy. Jednak, jak podkreśla zastępca prezydenta ds. gospodarki przestrzennej, jeżeli urządzenia te się sprawdzą i będzie z nich korzystało wielu mieszkańców, to w przyszłości pojawi się ich więcej.
Co jeszcze?
Wydział Gedoezji UM Tychy jest na ostatnim etapie kwalifikacji do programu unijnego, który ma za zadanie rozbudowę systemu informacji o terenie. – Chcemy zrobić aplikację mobilną, która będzie pozwalała na uruchomienie w naszych telefonach mapy niosącej dokładne informacje o mieście. Będą to punkty adresowe, zabytki, atrakcje, ale także numery działek. Po prostu wszystko to, co można obecnie zobaczyć na internetowym planie Tychów (www.planmiasta.umtychy.pl) – podsumowuje Michał Gramatyka.
Fot. E. Madej
Przypomnijmy, w naszym mieście działa usługa naTYCHmiastowego sms. Korzystanie z serwisu jest bezpłatne. Rejestracja jest bardzo prosta. Wystarczy na stronie internetowej Urzędu Miasta Tychy (www.umtychy.pl) wypełnić odpowiedni formularz. Chwilę później na telefon komórkowy dostajemy hasło, którym potwierdzamy uczestnictwo w programie. W tej chwili z tej usługi korzysta już ponad siedem tysięcy osób.
Jakie korzyści?
NaTYCHmiastowy sms umożliwia dostęp do informacji o terminie odbioru nowego dowodu osobistego, dowodu rejestracyjnego, prawa jazdy, wtórnika tablic rejestracyjnych, karty rabatowej „3+ Liczna Rodzina” itd. Przez cały czas trwają prace nad objęciem serwisem innych spraw prowadzonych dla klientów przez tyski magistrat. Ponadto, użytkownicy otrzymują darmowe sms-y informujące o tyskich wydarzeniach kulturalnych i sportowych. Chętni są powiadamiani również o ważnych wydarzeniach miejskich, takich np. jak: konsultacje społeczne. Wystarczy zaznaczyć odpowiednie opcje przy rejestracji. Oczywiście, użytkownicy nie otrzymują wiadomości o charakterze reklamowym. Osoby zarejestrowane w naTYCHmiastym serwisie mogą być również spokojne o to, że nie zostaną „zasypane” kilkoma sms-ami dziennie. Przyjęto zasadę, że każdy uczestnik programu otrzymuje około dwóch wiadomości tygodniowo.
Nowe hot-spoty
Nowoczesne miasto powinno ułatwiać swoim mieszkańcom dostęp do internetu. Dlatego w Tychach działają hotspoty. Z bezprzewodowej miejskiej sieci internetowej można korzystać: w Parku Miejskim, Urzędzie Miasta, City Point, a także na Skwerze Niedźwiadków, placu Baczyńskiego, dworcu PKP, terenie OW Paprocany i na placu zabaw na osiedlu Balbina. Ponadto, do końca września uruchomiony zostanie bezprzewodowy dostęp do sieci na nowootwartych przystankach kolejowych. A już wiadomo, że to jeszcze nie koniec…
– Chcemy pozyskać fundusze na kolejne hotspoty. Złożyliśmy stosowny wniosek do Urzędu Marszałkowskiego. Wiem już, że na pewno dostaniemy pieniądze na ten cel, bo środków jest więcej niż opiewa kwota złożonych wniosków – przyznaje Michał Gramatyka, zastępca prezydenta ds. gospodarki przestrzennej.
Nowe hotspoty miałaby działać w piętnastu punktach miasta, m.in. na placu św. Anny, na starotyskim rynku i w Parku Jaworek. Warto dodać, że obecnie hotospoty działają także w wybranych autobusach obsługiwanych przez PKM Tychy.
Infokioski na przystankach
Jeszcze w tym roku na piętnastu tyskich przystankach staną infokioski. – Dzięki tym urządzeniom pasażerowie oczekujący na autobus będą mogli skorzystać nieodpłatnie z dostępu do internetu i mapy miasta. Infokioski będą informować o tym, jakie autobusy odjeżdżają z danego przystanku. Poza tym, każdy z nich będzie również hot-spotem, czyli będzie rozpowszechniać sygnał internetowy – wyjaśnia Michał Gramatyka i dodaje, że na budowę tych nowoczesnych urządzeń gmina pozyskała prawie 2 mln złotych z funduszy unijnych.
Znana jest już lokalizacja infokiosków. Staną na al. Niepodległości 45, 49, 68, 87, 110, 188; na ulicach: Nad Jeziorem 82, Budowlanych 33, 44, Stoczniowców (od ul. Rolnej) i Stoczniowców (od ul. Reymonta), a także ul. Dmowskiego 15, 27, Grota Roweckiego 62 i na Andersa (przy dworcu PKP).
QR-kody dla wygody
Poza tym, w tym roku planuje się także wprowadzenie udogodnienia, które będzie wykorzystywało nowoczesne QR-kody.
– Każdy tyski przystanek autobusowy będzie oznaczony takim QR-kodem i zaraz po zeskanowaniu go, użytkownik na swój telefon komórkowy otrzyma informację o kilku najbliższych autobusach odjeżdżających z danego przystanku. – tłumaczy wiceprezydent.
Opłatomaty zamiast kolejek
Do końca grudnia br. w Biurze Obsługi Klienta UM Tychy pojawią się opłatomaty. To urządzenia, w których będzie można zapłacić każdą należność względem miasta, czyli podatki, opłaty geodezyjne i inne. Słowem, wszystko to, co teraz płacimy w kasie urzędu.
Jak to działa?
Na każdym dokumencie, który wydaje tyski urząd drukowany jest kod kreskowy. Wystarczy z takim dokumentem podejść do opłatomatu. Zeskanować kod i na ekranie pojawi się informacja, ile mamy zapłacić i za co. Później wystarczy nacisnąć przycisk „ok” i dokonać płatności. Urządzenia przyjmują monety, banknoty i karty kredytowe. W razie konieczności, wydają również resztę.
Warto dodać, że na razie w tyskim magistracie staną dwa opłatomaty, o wartości 100 tys. zł każdy. Jednak, jak podkreśla zastępca prezydenta ds. gospodarki przestrzennej, jeżeli urządzenia te się sprawdzą i będzie z nich korzystało wielu mieszkańców, to w przyszłości pojawi się ich więcej.
Co jeszcze?
Wydział Gedoezji UM Tychy jest na ostatnim etapie kwalifikacji do programu unijnego, który ma za zadanie rozbudowę systemu informacji o terenie. – Chcemy zrobić aplikację mobilną, która będzie pozwalała na uruchomienie w naszych telefonach mapy niosącej dokładne informacje o mieście. Będą to punkty adresowe, zabytki, atrakcje, ale także numery działek. Po prostu wszystko to, co można obecnie zobaczyć na internetowym planie Tychów (www.planmiasta.umtychy.pl) – podsumowuje Michał Gramatyka.
Fot. E. Madej

