Multimedialne widowisko w starym browarze

0
95

W najbliższą sobotę (8.09) na terenie Browaru Obywatelskiego odbędzie się Festiwal Mappingu 3D. Pierwszy taki multimedialny spektakl tyszanie mieli okazję obejrzeć w zeszłym roku. Tym razem animacji będzie więcej, a do „mapppowania” budynków będą mogli włączyć się widzowie.
Mapping to trójwymiarowe projekcje animacji na fasadach budynków i obiektach architektonicznych. Podczas takich pokazów budynki „ożywają” – są burzone i powstają na nowo, zmieniają swoje kształty i kolory. Zainteresowanie, jakie wzbudził pierwszy pokaz mappingu w Browarze Obywatelskim skłoniło organizatorów – Miejskie Centrum Kultury i grupę „chodzioto” – do rozszerzenia formuły imprezy. W tym roku nie będzie to już tylko pokaz, lecz festiwal z konkursem na najlepszą animację.
– Na konkurs wpłynęło 8 prac – mówi Marta Dziuba z grupy „chodzioto”. – Pokazy rozpoczną się o godz. 20.30 i będą trwały około 1,5 godziny. Chcemy połączyć wszystkie konkursowe animacje w jedną długą projekcję i spiąć je w całość animacjami naszego autorstwa. Nasze będzie rozpoczęcie, krótkie przerywniki pomiędzy animacjami, a także ogłoszenie wyników konkursu, które też będzie wyświetlane ”na żywo” na ścianach budynku. Muzykę do animacji tworzyć będzie Marcin Chumowicz.
Oprócz festiwalowego konkursem, na innym budynku sami widzowie będą mogli spróbować „mappowania” budynków. – Będzie można zagrać w interaktywną gr i samemu stworzyć taki pseudo-mapping – dodaje Marta Dziuba. – Będzie można np. pokolorować budynek lub zmienić jego kształt. Za najciekawszą animację przewidziana jest nagroda, a wszystkie, które powstaną w ten sposób planujemy udokumentować i być może zorganizować wystawę.
Pokazy mappingu rozpoczną się po zmroku, o godz. 20.30, ale festiwal rozpocznie się już o 18. Na tę godzinę zaplanowano koncerty plenerowe duetu An On Bast & Maciej Fortuna (duetu dj-ki i trębacza) oraz grupy Medulla. Wstęp na imprezę jest wolny.
Pomysł zorganizowania w Tychach pokazów mappingu narodził się, gdy studentów i absolwentów ASP w Krakowie postanowiła wnieść swój wkład w życie kulturalne miasta. – Ponieważ pochodzimy z Tychów, dlatego to tutaj chcieliśmy zrobić coś ciekawego, w Krakowie jest już przecież mnóstwo imprez i artystów – mówi Marta Dziuba. – Były różne pomysły, ale stanęło na mappingu. Chociaż nie robiliśmy tego wcześniej, podjęliśmy wyzwanie.
Tak powstała grupa artystyczna „chodzioto”, którą obecnie tworzą cztery osoby: Marcin Żwaka, Marta Dziuba, Tomek Paluch i Andrzej Pawlikowski. Zrealizowali do tej pory dwa pokazy mappingu w Tychach i jeden w Poznaniu. – Praca zaczyna się od próby światła na elewacji budynku – mówi Marta Dziuba. – Wiele zależy od elewacji, jej faktury i koloru. Podczas takiej próby oceniamy, co mogłoby tam dobrze wyglądać. Pojawiają się pierwsze pomysły i skojarzenia, a potem powstaje scenariusz. Staramy się zawsze pokazać jakaś historię, a nie całkiem abstrakcyjny mapping. Chcemy, żeby jedna rzecz wynikała z drugiej.
Jak mówią członkowie grupy „chodzioto”, na razie jest to tylko hobby, chociaż nie wykluczają, że w przyszłości zajmą się mappingiem „na poważnie”.