Z najnowszego rankingu przeprowadzonego przez tygodnik „Wspólnota” wynika, że tyski magistrat jest jednym z najoszczędniejszych w Polsce.
Tychy zajęły 7. miejsce pod względem najniższych wydatków bieżących na administrację urzędową w 2010 roku (206,57 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Najniższe wydatki wśród wszystkich miast na prawach powiatu odnotowały w tym roku Suwałki (187,36 zł) Radom (191,10zł), za nim uplasowały się Sosnowiec (195, 21 zł), Grudziądz (196,73 zł), Włocławek (201,37zł) i Rybnik (202,94 zł.).
Tuż za Tychami znalazła się Legnica i Częstochowa z wydatkami na poziomie ponad 226 złotych. W pierwszej piętnastce znalazło się aż osiem miast z województwa śląskiego. To właśnie śląskie jest od 2003 roku jest liderem rankingu najoszczędniejszych województw z wydatkami bieżącymi na jednego mieszkańca na poziomie 23,86 złotych.
Foto: Eliza Madej
Tychy zajęły 7. miejsce pod względem najniższych wydatków bieżących na administrację urzędową w 2010 roku (206,57 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Najniższe wydatki wśród wszystkich miast na prawach powiatu odnotowały w tym roku Suwałki (187,36 zł) Radom (191,10zł), za nim uplasowały się Sosnowiec (195, 21 zł), Grudziądz (196,73 zł), Włocławek (201,37zł) i Rybnik (202,94 zł.).
Tuż za Tychami znalazła się Legnica i Częstochowa z wydatkami na poziomie ponad 226 złotych. W pierwszej piętnastce znalazło się aż osiem miast z województwa śląskiego. To właśnie śląskie jest od 2003 roku jest liderem rankingu najoszczędniejszych województw z wydatkami bieżącymi na jednego mieszkańca na poziomie 23,86 złotych.
Foto: Eliza Madej

