Hokeiści GKS Tychy jutrzejszym meczem z mistrzem Białorusi rozpoczną serię sparingów. Działacze natomiast rozważają ofertę gry w międzynarodowej lidze.
Tyszanie przez maj i czerwiec pracowali nad wytrzymałością i siłą, po czym udali się na trzytygodniowe urlopy. Do treningów wrócili w poniedziałek (23.07.), kiedy to odbyli trening „na sucho”. Jednak podopieczni Jana Vodili od tygodnia już trenują na lodzie, a jutro (środa, 01.08.) rozegrają pierwszy mecz sparingowy.
Rywalem GKS Tychy będzie zespół mistrza Białorusi – Metalurg Żłobin. Spotkanie będzie pierwszym sprawdzianem przed startem rozgrywek, które tyszanie zainaugurują meczem z JKH GKS Jastrzębie (7.09.). Sparing rozpocznie się o 18, a wstęp na mecz jest wolny. Dla kibiców otwarta będzie trybuna od strony ul. de Gaulle’a.
Tyszanie przygotowują się do rozgrywek, a działacze dostali bardzo kuszącą propozycję. GKS Tychy został zaproszony do gry w międzynarodowej lidze, w której oprócz tyszan miałaby zagrać inna polska ekipa – Ciarko Sanok. Starte tych rozgrywek planuje się na październik, a poza Polakami miałyby w niej zagrać drużyny m. in. z Słowacji, Czech, Białorusi i Ukrainy.
– Decyzję o udziale w rozgrywkach podejmiemy dopiero w sierpniu, bowiem wtedy odbędzie się pierwsze spotkanie organizacyjne. Wtedy też poznamy szczegółowe warunki gry, zarówno organizacyjne, jak i finansowe – mówi Karol Pawlik.
Zawodnicy GKS w planach mają także sparingi z Comarch Cracovią Kraków i MzHK Żilina. Tyszanie wezmą także udział w turnieju w słowackiej Spisskiej Novej Vsi, gdzie rywalami GKS będą dwa pierwszoligowe słowackie zespoły Spisska Nová Ves i MHK 32 Liptovsky Mikulás oraz węgierski Miskolci Jegesmedvék (MOL liga).

