Finał EURO 2012 zbiegł się z Niedzielą na Baczyńskiego, która poświęcona była piłkarskim zmaganiom. Rozegrano także tyski finał EURO.
Impreza sprowadziła na Plac Baczyńskiego ponad setkę dzieci, które brały udział m.in. w mini-turnieju, strzelaniu do celu, a także żonglerce. Większość z nich to zawodnicy i zawodniczki Akademii Piłki Nożnej GKS Tychy oraz szkółek partnerskich, jak Pionier Tychy i Grom Tychy. Także rodzice się nie nudzili – mogli obejrzeć, a także wziąć udział w konkursach freestylowych, które polegały na pokazaniu różnych sztuczek z piłką.
Jednak największą atrakcją był mini-turniej, w którym dzieci rywalizowały w trójosobowych składach. Uczestnicy reprezentowali dwóch finalistów EURO 2012 – Hiszpanię i Włochy.
Dzieci były bardzo zadowolone z imprezy. – Ten festyn był bardzo fajny, a turniej, w którym graliśmy był rewelacyjny – mówił 10-letni Patryk Pietraszka, który reprezentował Włochy. Zawodnik Pioniera Tychy pilnie śledził poczynania piłkarzy podczas polsko-ukraińskiego turnieju. – Niemcy mnie zawiedli w meczu z Włochami, a Hiszpania gra bardzo słabo, dlatego w finale stawiam na Włochy. Polacy też mnie rozczarowali, bo myślałem, że wyjdziemy z grupy.
Po piłkarskich zmaganiach uczestnicy wraz z rodzicami zasiedli przed telewizory, aby wspólnie oglądać zakończenie Mistrzostw Europy 2012 w Polsce i na Ukrainie. Część z nich emocjonowało się w ogródkach na Placu Baczyńskiego. Wszystkich, którzy jeszcze tego nie wiedzą, informujemy, że wbrew przewidywaniom 10-letniego Patryka, Hiszpania rozgromiła Włochy 4:0 i obroniła tytuł Mistrza Europy.
Organizatorem imprezy było Miejskie Centrum Kultury oraz Akademia Piłki Nożnej GKS Tychy.
Foto: Marcin Kuśmierz
Impreza sprowadziła na Plac Baczyńskiego ponad setkę dzieci, które brały udział m.in. w mini-turnieju, strzelaniu do celu, a także żonglerce. Większość z nich to zawodnicy i zawodniczki Akademii Piłki Nożnej GKS Tychy oraz szkółek partnerskich, jak Pionier Tychy i Grom Tychy. Także rodzice się nie nudzili – mogli obejrzeć, a także wziąć udział w konkursach freestylowych, które polegały na pokazaniu różnych sztuczek z piłką.
Jednak największą atrakcją był mini-turniej, w którym dzieci rywalizowały w trójosobowych składach. Uczestnicy reprezentowali dwóch finalistów EURO 2012 – Hiszpanię i Włochy.
Dzieci były bardzo zadowolone z imprezy. – Ten festyn był bardzo fajny, a turniej, w którym graliśmy był rewelacyjny – mówił 10-letni Patryk Pietraszka, który reprezentował Włochy. Zawodnik Pioniera Tychy pilnie śledził poczynania piłkarzy podczas polsko-ukraińskiego turnieju. – Niemcy mnie zawiedli w meczu z Włochami, a Hiszpania gra bardzo słabo, dlatego w finale stawiam na Włochy. Polacy też mnie rozczarowali, bo myślałem, że wyjdziemy z grupy.
Po piłkarskich zmaganiach uczestnicy wraz z rodzicami zasiedli przed telewizory, aby wspólnie oglądać zakończenie Mistrzostw Europy 2012 w Polsce i na Ukrainie. Część z nich emocjonowało się w ogródkach na Placu Baczyńskiego. Wszystkich, którzy jeszcze tego nie wiedzą, informujemy, że wbrew przewidywaniom 10-letniego Patryka, Hiszpania rozgromiła Włochy 4:0 i obroniła tytuł Mistrza Europy.
Organizatorem imprezy było Miejskie Centrum Kultury oraz Akademia Piłki Nożnej GKS Tychy.
Foto: Marcin Kuśmierz

