Muzyka która prowokuje

0
462
Niedawno w Polskim Radiu odbyła się premiera debiutanckiego krążka grupy Medulla. W internecie można już oglądać videoklip pierwszego kawałka „Thrills”.
Medulla to duet, który tworzą bracia Piotr i Paweł Steczek. Zespół powstał w 2010 roku. Wcześniej każdy z nich zajmował się zupełnie innym rodzajem muzyki. Piotr na co dzień związany jest z muzyką klasyczną, jest skrzypkiem Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy „AUKSO”. Z kolei Paweł odnajduje się w dziale muzyki rozrywkowej, filmowej.
– Stwierdziliśmy w końcu, że musimy połączyć nasze siły na scenie, przede wszystkim dlatego, że jesteśmy braćmi, a także profesjonalnymi muzykami. Obydwaj ukończyliśmy Akademię Muzyczną w Katowicach – mówi Paweł Steczek. – Chodziło także o połączenie naszych muzycznych pasji i tych cech charakterów, które nie do końca mogliśmy pokazać na scenie do tej pory – dodaje Piotr Steczek.
Siła projektu
Muzyka Medulli, to muzyka wyzwolona. Mocne, agresywne uderzenia połączone z delikatnością, harmonią. Siła projektu to ogromne instrumentarium. Mocne brzemienia przeplatane są romantycznymi melodiami z użyciem oryginalnych instrumentów dętych z różnych stron świata. To instrumenty takie np. jak duduk, których tradycja sięga paru tysięcy lat. Piotr sprowadzał jest m.in. z Armenii, Japonii i Turcji.
Z całą pewnością to muzyka wobec której nie można pozostać obojętnym. Muzycy prowokują słuchacza do określonej reakcji, do konkretnego odbioru. Po mistrzowsku bawią się różnymi stylami, wielokulturowością.
Debiutancka płyta
Materiał na swój debiutancki album nagrywali w studio S4 w Warszawie, gdzie powstało wiele ważnych płyt polskiej muzyki rozrywkowej. Realizatorem całego przedsięwzięcia był Leszek Kamiński. Wydawcą krążka jest Polskie Radio. Album składa się z jedenastu kawałków.
Pierwszy klip
Pierwszy klip „Thrills” do płyty nagrywany był w miejscu, które jest częścią Śląskiego Szlaku Zabytków Techniki. Chodzi o teren dawnej huty metali nieżelaznych w Szopienicach. – To miejsce, to taki nasz klimat. Postindustrialny, połączenie mocnych sytuacji, które wynikają z maszyn i budynków, z naszym człowieczeństwem – tłumaczą bracia.
Jednym z ujęć teledysku, na które warto zwrócić uwagę, jest scena płonącego pianina, na którym w tym samym momencie gra Paweł. Niektórych może to bulwersować, szokować lub zaskakiwać, ale przecież o wyrzuconym przez okno fortepianie Chopina pisał już Cyprian Kamil Norwid…
Nazwa duetu
„Medulla” to pochodzący z łaciny termin medyczny, oznaczający rdzeń kręgowy, szpik kostny. – Chcieliśmy w ten sposób podkreślić więzy krwi, braterstwo. Poza tym, medulla to też rytm, a przecież to on właśnie jest pierwszy odczuwalny dla człowieka słuchającego muzyki. U nas rytm, powtarzalność, mantra jest bardzo ważna – tłumaczą.
Dobre porozumienie
Bracia Piotr i Paweł doskonale rozumieją się na scenie i – jak podkreślają – w życiu codziennym. Razem uprawiają biegi długodystansowe, wyjeżdżają na kilkudniowe wyprawy rowerowe. Mają wiele planów.
W najbliższym czasie Medulla planuje realizację wspólnego muzycznego przedsięwzięcia z Orkiestrą Kameralną Miasta Tychy „Aukso”. – Jesteśmy już po wstępnych rozmowach z Markiem Mosiem. Wszystko zmierza w dobrym kierunku – zdradzają w rozmowie z nami.
Więcej informacji o duecie można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej zespołu: www.medulla.eu
Tutaj można posłuchać kawałka „Thrills” http://www.youtube.com/watch?v=JftUhujwKNo&feature=youtu.be
Fot. Archiwum Prywatne