GKS Tychy: Porażka w Rybniku

0
33
Kolejna porażka GKS Tychy Piłkarze GKS Tychy przegrali w Rybniku z tamtejszym ROW 2:3 (1:1). Dwukrotnie na listę strzelców wpisywał się Daniel Feruga, dla gospodarzy natomiast hat-tricka zdobył Jarosław Wieczorek.
Energetyk ROW Rybnik, w przeciwieństwie do tyszan notuje kapitalną wiosnę, co było widać od początkowych minut spotkania. Na domiar złego już w 14. min. sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny dla gospodarzy za zagranie piłki ręką przez Tomasza Balula. Mateusza Struskiego, który zastąpił w bramce Marka Igaza, pewnym strzałem pokonał Jarosław Wieczorek. Obraz gry nie uległ zmianie mimo, iż chwilę po stracie gola bliski wyrównania był Mariusza Masternak. Piłka jednak minimalnie minęła bramkę gospodarzy. Do remisu podopieczni Piotra Mandrysza doprowadzili w 42. min. za sprawą Daniela Ferugi, który ładnym strzałem z rzutu wolnego ucieszył blisko trzystu tyskich kibiców.
Początek drugiej części gry należał do tyszan, jednak gola zdobyli gospodarze. Kolejny kontrowersyjny rzut karny, po ponownym zagraniu piłki ręką (tym razem Maciej Mańka) wykorzystał najlepszy na boisku Wieczorek w 60. min. Jednak dwie minut później Daniel Feruga pokazał, że strzały z rzutów wolnych są jego mocną stroną i po raz drugi doprowadził do wyrównania. Podopieczni Piotra Mandrysza niesieni głośnym dopingiem swoich kibiców nabrali wiatru w żagle, czego efektem był m.in. strzał w słupek Łukasza Małkowskiego i groźna główka niewidocznego przez całego spotkanie Marcina Folca. Decydujący cios zadali jednak gospodarze. W 82. min. ładnym technicznym strzałem popisał się Wieczorek, który przelobował źle ustawionego Struskiego.
Po tej kolejce w tabeli prowadzi Miedź Legnica – 54 pkt, przed GKS Tychy – 52 pkt, z którym zrównała się punktowo trzecia w tabeli Bytovia. Czwarta w tabeli Chojniczanka ma 47 pkt. Do I ligi awansują dwa najlepsze zespoły.
Energetyk ROW Rybnik – GKS Tychy 3:2 (1:1). Bramki: Feruga 2 (42. i 62.).
GKS: Struski – Mańka, Masternak, Balul, Lesik – Szczęsny (86. Malicki), Kupczak, Feruga (88. Czupryna), Bizacki, Małkowski (81. Waksmundzki) – Folc.
Fot. Łukasz Sobala