W hali przy al. Piłsudskiego rozpoczął się finałowy turniej o awans do II ligi siatkarzy. Drużyna TKS Kopex Tychy zainaugurowała imprezę zwycięstwem, pokonując 3:0 Epigona Słupsk.
Podopieczni Grzegorza Słabego i Marcina Nycza rozpoczęli mecz znakomicie, szybko obejmując kilkupunktowe prowadzenie. Pełna koncentracja, dobre przyjęcie, pewny blok i precyzyjne ataki sprawiały, że tyszanie spokojnie punktowali gości, wygrywając po ok. 20 minutach 25:11. Początek drugiego starcia był bardziej wyrównany. Wystarczyło, że tyszanom przydarzyło się kilka błędów, a rywale skrzętnie je wykorzystali. Teraz to oni skuteczniej zaczęli grać blokiem, poprawili przyjęcie i w efekcie do stanu 10:10 utrzymywała się wyrównana gra. Jednak końcówka seta należała do TKS – 25:19.
Podobny przebieg miała trzecia odsłona, gdzie na początku walka toczyła się punkt na punkt. Tyszanie imponowali jednak opanowaniem, grali z polotem i to sprawiało, że choć wynik wahał się się raz w jedną, raz w drugą strone, licznie zgromadzeni kibice raczej spokojnie oczekiwali na końcowy sukces. I tak się stało. Raz tylko tyscy trenerzy poprosili o czas, kiedy ze stanu 20:14 zrobiło się 21:18. Potem trzy kolejne punkty zdobył TKS, rywale obronili piłkę meczową, ale po akcji Michała Szumowskiego byli bezradni.
Jutro, 14.04, kolejny dzień turnieju. Grają: Epigon Słupsk – Żubr Białowieża (godz. 16), TKS Kopex Tychy – Caro Rzeczyca (18). Serdecznie zapraszamy, wstęp – wolny.
TKS Kopex Tychy – Epigon Słupsk 3:0 (25:11, 25:19, 25:19).
TKS Kopex: Ł. Roch, M. Roch, Dytko, Bilgoń, Owczarski, Kozioł, Górczyński (libero) oraz Szumowski.
***
Pierwszy mecz wygrała także rywalizująca w finałowym turnieju o wejscie do II ligi drużyna MOSM Tychy. Tyszanki pokonały drużynę gospodarzy turnieju Wybrzeże Rumia 3:0 (25:23, 25:19, 26:24). Jutro podopieczne Jacka Barana i Krzysztofa Pałki grają z Sandecją, a w niedzielę z Perłą Złotokłos.
Na zdjęciu skutecznie atakuje Marcin Owczarski. Pod siatką – Tomasz Górczyński (10), Wojciech Bilgoń (8) i Marcin Kozioł (17).
Foto: Michła Giel
Podopieczni Grzegorza Słabego i Marcina Nycza rozpoczęli mecz znakomicie, szybko obejmując kilkupunktowe prowadzenie. Pełna koncentracja, dobre przyjęcie, pewny blok i precyzyjne ataki sprawiały, że tyszanie spokojnie punktowali gości, wygrywając po ok. 20 minutach 25:11. Początek drugiego starcia był bardziej wyrównany. Wystarczyło, że tyszanom przydarzyło się kilka błędów, a rywale skrzętnie je wykorzystali. Teraz to oni skuteczniej zaczęli grać blokiem, poprawili przyjęcie i w efekcie do stanu 10:10 utrzymywała się wyrównana gra. Jednak końcówka seta należała do TKS – 25:19.
Podobny przebieg miała trzecia odsłona, gdzie na początku walka toczyła się punkt na punkt. Tyszanie imponowali jednak opanowaniem, grali z polotem i to sprawiało, że choć wynik wahał się się raz w jedną, raz w drugą strone, licznie zgromadzeni kibice raczej spokojnie oczekiwali na końcowy sukces. I tak się stało. Raz tylko tyscy trenerzy poprosili o czas, kiedy ze stanu 20:14 zrobiło się 21:18. Potem trzy kolejne punkty zdobył TKS, rywale obronili piłkę meczową, ale po akcji Michała Szumowskiego byli bezradni.
Jutro, 14.04, kolejny dzień turnieju. Grają: Epigon Słupsk – Żubr Białowieża (godz. 16), TKS Kopex Tychy – Caro Rzeczyca (18). Serdecznie zapraszamy, wstęp – wolny.
TKS Kopex Tychy – Epigon Słupsk 3:0 (25:11, 25:19, 25:19).
TKS Kopex: Ł. Roch, M. Roch, Dytko, Bilgoń, Owczarski, Kozioł, Górczyński (libero) oraz Szumowski.
***
Pierwszy mecz wygrała także rywalizująca w finałowym turnieju o wejscie do II ligi drużyna MOSM Tychy. Tyszanki pokonały drużynę gospodarzy turnieju Wybrzeże Rumia 3:0 (25:23, 25:19, 26:24). Jutro podopieczne Jacka Barana i Krzysztofa Pałki grają z Sandecją, a w niedzielę z Perłą Złotokłos.
Na zdjęciu skutecznie atakuje Marcin Owczarski. Pod siatką – Tomasz Górczyński (10), Wojciech Bilgoń (8) i Marcin Kozioł (17).
Foto: Michła Giel

