W czasie tegorocznego wielkiego pozimowego sprzątania miasta zebrano ponad 25 ton śmieci!
W akcji wzięły udział wszystkie miejskie spółki m.in. Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych i Miejski Zarząd Ulic i Mostów, a także tyskie spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe i sami mieszkańcy Tychów, którzy tego dnia posprzątali swoje prywatne posesje. Efekty ich pracy są zaskakujące – tylko MZUiM zebrał ponad 3 tony śmieci!
– W pozimowe sprzątanie miasta zaangażowaliśmy 25 osób. Przy oczyszczaniu ulic pracowało także 6 zamiatarek. Wiosenne porządki robiliśmy na Placu Baczyńskiego, Rynku, a także na parkingach. Do usuwania niedopałków, resztek jedzenia czy psich odchodów wykorzystaliśmy odkurzacz. W miejscach, w których nie było możliwości użycia sprzętu, prace wykonywane były ręcznie – mówi Wojciech Łyko, dyrektor MZUiM w Tychach.
36 osób sprzątało tereny, za które odpowiedzialny jest Wydział Komunalny Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Tychy. Punktualnie o 7 rano rozpoczęło się więc zbieranie śmieci z Parku Miejskiego, Parku Łabędziego, ze skwerów przy Dębowej i Darwina, z terenów zielonych na Starych Tychach, skwerów przy Czarneckiego i Skłodowskiej-Curie, Parku Jaworek, skweru przy Piłsudskiego i Tischnera oraz Parku św. Franciszka. – Tylko wspólne działanie może przynieść zamierzony rezultat, dlatego to bardzo ważna akcja, a po efektach widać także, że bardzo skuteczna, bo miasto w kilka godzin stało się czyste – mówi zastępca prezydenta ds. infrastruktury Mieczysław Podmokły.
Warto dodać, że akcję zorganizował już po raz kolejny przez Urząd Miasta Tychy.
Fot. E. Madej
W akcji wzięły udział wszystkie miejskie spółki m.in. Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych i Miejski Zarząd Ulic i Mostów, a także tyskie spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe i sami mieszkańcy Tychów, którzy tego dnia posprzątali swoje prywatne posesje. Efekty ich pracy są zaskakujące – tylko MZUiM zebrał ponad 3 tony śmieci!
– W pozimowe sprzątanie miasta zaangażowaliśmy 25 osób. Przy oczyszczaniu ulic pracowało także 6 zamiatarek. Wiosenne porządki robiliśmy na Placu Baczyńskiego, Rynku, a także na parkingach. Do usuwania niedopałków, resztek jedzenia czy psich odchodów wykorzystaliśmy odkurzacz. W miejscach, w których nie było możliwości użycia sprzętu, prace wykonywane były ręcznie – mówi Wojciech Łyko, dyrektor MZUiM w Tychach.
36 osób sprzątało tereny, za które odpowiedzialny jest Wydział Komunalny Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Tychy. Punktualnie o 7 rano rozpoczęło się więc zbieranie śmieci z Parku Miejskiego, Parku Łabędziego, ze skwerów przy Dębowej i Darwina, z terenów zielonych na Starych Tychach, skwerów przy Czarneckiego i Skłodowskiej-Curie, Parku Jaworek, skweru przy Piłsudskiego i Tischnera oraz Parku św. Franciszka. – Tylko wspólne działanie może przynieść zamierzony rezultat, dlatego to bardzo ważna akcja, a po efektach widać także, że bardzo skuteczna, bo miasto w kilka godzin stało się czyste – mówi zastępca prezydenta ds. infrastruktury Mieczysław Podmokły.
Warto dodać, że akcję zorganizował już po raz kolejny przez Urząd Miasta Tychy.
Fot. E. Madej

