Piłkarze GKS Tychy rozegrali wczoraj dwa mecze sparingowe. Najpierw pokonali 3:2 Przyszłość Rogów, by w drugim spotkaniu ograć 2:0 Puszczę Niepołomnice.
Pierwsze spotkanie tyszanie rozpoczęli od strzelenia gola – w 4. min. bramkarza gości pokonał Marcin Sobczak. Mimo to, do przerwy był remis 2:2. Po kwadransie gry goście wyrównali, a w 19. min. Waksmundzki wyprowadził GKS na prowadzenie, z którego podopieczni Piotra Mandrysza cieszyli się zaledwie sześć minut.
Zwycięską bramkę dziesięć minut po przerwie zdobył Waksmundzki, który zakończył kombinacyjną akcję tyszan. Warto zaznaczyć, że po przerwie w miejsce testowanego zawodnika z Ghany wszedł wychowanek MOSM Tychy – Marcin Grzybek.
Drugi mecz sparingowy także wygrali tyszanie mimo, iż rywal był bardzo wymagający, bowiem Puszcza Niepołomnice jest zespołem II ligi grupy wschodniej. Tyszanie wygrali tylko dzięki lepszej skuteczności, bo sam mecz był bardzo wyrównany z mnóstwem okazji strzeleckich. Pierwszy gol padł po niespełna dwóch kwadransach, a na listę strzelców wpisał się Maciej Mańka. 22-letni obrońca GKS wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.
Wynik meczu, po akcji w swoim stylu, ustanowił Damian Szczęsny w 75. min. gry. Pomocnik GKS w pełnym biegu wpadł w pole karne gości i nie dał szans bramkarzowi rywali.
GKS Tychy – Przyszłość Rogów 3:2 (2:2). Bramki: Sobczak (4.), Waksmundzki (19. i 55.).
GKS: Igaz – Odrobiński, Masternak, Pęczak, Lesik (84. Mączyński) – Zawodnik testowany (46. Grzybek), Wawoczny, Feruga, Waksmundzki, Sobas – Sobczak (70. Folc).
GKS Tychy – Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0). Bramki: Mańka (27.), Szczęsny (75.)
GKS: Struski – Mańka, Kopczyk, Balul, Łączek (46. Mączyński) – Szczęsny, Kupczak, Babiarz, Czupryna (77. Łączek), Bizacki – Malicki (70. Folc).
Fot. Łukasz Sobala
Pierwsze spotkanie tyszanie rozpoczęli od strzelenia gola – w 4. min. bramkarza gości pokonał Marcin Sobczak. Mimo to, do przerwy był remis 2:2. Po kwadransie gry goście wyrównali, a w 19. min. Waksmundzki wyprowadził GKS na prowadzenie, z którego podopieczni Piotra Mandrysza cieszyli się zaledwie sześć minut.
Zwycięską bramkę dziesięć minut po przerwie zdobył Waksmundzki, który zakończył kombinacyjną akcję tyszan. Warto zaznaczyć, że po przerwie w miejsce testowanego zawodnika z Ghany wszedł wychowanek MOSM Tychy – Marcin Grzybek.
Drugi mecz sparingowy także wygrali tyszanie mimo, iż rywal był bardzo wymagający, bowiem Puszcza Niepołomnice jest zespołem II ligi grupy wschodniej. Tyszanie wygrali tylko dzięki lepszej skuteczności, bo sam mecz był bardzo wyrównany z mnóstwem okazji strzeleckich. Pierwszy gol padł po niespełna dwóch kwadransach, a na listę strzelców wpisał się Maciej Mańka. 22-letni obrońca GKS wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.
Wynik meczu, po akcji w swoim stylu, ustanowił Damian Szczęsny w 75. min. gry. Pomocnik GKS w pełnym biegu wpadł w pole karne gości i nie dał szans bramkarzowi rywali.
GKS Tychy – Przyszłość Rogów 3:2 (2:2). Bramki: Sobczak (4.), Waksmundzki (19. i 55.).
GKS: Igaz – Odrobiński, Masternak, Pęczak, Lesik (84. Mączyński) – Zawodnik testowany (46. Grzybek), Wawoczny, Feruga, Waksmundzki, Sobas – Sobczak (70. Folc).
GKS Tychy – Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0). Bramki: Mańka (27.), Szczęsny (75.)
GKS: Struski – Mańka, Kopczyk, Balul, Łączek (46. Mączyński) – Szczęsny, Kupczak, Babiarz, Czupryna (77. Łączek), Bizacki – Malicki (70. Folc).
Fot. Łukasz Sobala

