Razem pomóżmy Piotrusiowi

0
423

Piotr Sójka ma 12 lat. Cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Jest niepełnosprawny intelektualnie. Choruje na padaczkę lekooporną. Wymaga stałego leczenia i rehabilitacji.
Piotruś od szóstego roku życia choruje na padaczkę. Choroba się stale nasila. – Tak naprawdę zniszczyła wszystko to, na co pracowaliśmy do tej pory. Kiedyś, jak się go trzymało za rękę, potrafił chodzić. Obecnie nie potrafi nawet stanąć na nogi. Jest skazany na wózek inwalidzki – mówi Ewelina Sójka, mama Piotra. – W ogóle ostatnio jest bardzo osłabiony. To efekt przyjmowania silnych leków przeciwpadaczkowych. Musi je zażywać, bo ma częste i mocne ataki. To właśnie walka z padaczką jest obecnie naszym priorytetem – wyjaśnia.
Pogodny chłopczyk
Jak podkreśla pani Ewelina, Piotruś mimo niełatwego życia i ciągłej walki z chorobą, jest wesołym i pogodnym dzieckiem. Lubi się śmiać i przytulać. Kocha ludzi. Ma swoje pasje. Uwielbia autobusy. Każdą wolną chwilę najchętniej spędza na… przystanku autobusowym. Razem z babcią Krysią, potrafi godzinami wpatrywać się w przejeżdżające autobusy.
Pasażerowie, którzy często pojawiają się na tym przystanku, już go rozpoznają. Myślę, że również znany jest wśród tyskich kierowców – żartuje Ewelina Sójka.
Drugim ulubionym zajęciem Piotrka jest oglądanie…telewizyjnych serwisów informacyjnych. – Nie przepada za bajkami. Natomiast w czasie wiadomości nie można mu przeszkadzać. Szczególnie lubi informacje polityczne – przyznaje mama. – Nie wiem dokładnie, ile on z tego rozumie, ale coś z pewnością tak. Bo widać silne wzburzenie na jego twarzy, gdy w telewizji mówią o tym, że komuś dzieje się jakaś krzywda.
Siostrzana opieka
Państwo Sójka mają jeszcze piętnastomiesięczną córkę Igę. – Ona na szczęście jest zdrowa. Wiemy, że kiedyś w przyszłości, gdy nas już zabraknie, to ona zaopiekuje się Piotrusiem – stwierdza Ewelina Sójka.
Spełniać marzenia
Największym marzeniem mamy jest posłać Piotra na terapię z delfinami. To wydatek ok. 20 tys. złotych. Rodziny jednak nie stać na taki wyjazd. – Znam dziecko z padaczką, które już dwukrotnie było na takim turnusie. Widać postępy. Taka terapia pomaga wyciszyć ataki epilepsji. Wierzę, że taki wyjazd mógłby również pomóc mojemu synkowi, skoro farmakologia zawodzi. Dlatego proszę ludzi dobrej woli o pomoc…
Możesz pomóc
Piotruś jest podopiecznym Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, która prowadzi zbiórkę pieniędzy jego na leczenie i rehabilitację. Wszyscy, ci którzy pragną włączyć się do zbiórki i pomóc, mogą wpłacać pieniądze na konto: 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, koniecznie z dopiskiem „3751 Piotr Sójka – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia”. Można również przekazać 1 proc. podatku: KRS 0000037904, koniecznie z dopiskiem „3751 Piotr Sójka”.
Fot. E. Madej